Promo Forum Promo sklep Forum sklep
Biografia
Promo Forum sklep

Zespół powstał z początkiem 1999 roku, jako nowy projekt klawiszowca zespołu AION Łukasza "MIGDAŁA" Migdalskiego. Resztę zespołu tworzą: Michał "VACEQ" Wacowski wokal Człowiek obdarzony charakterystycznym i niespotykanym, niskim, ciepłym głosem nieco przypominającym głos Peter'a Steel'a (TYPE O NEGATIVE), ubarwionym rockową chrypką jak i mocnym, metalowy growl`em. Trzecią osobą w LEBENSSTEUER jest gitarzysta Sebastian Sendal.

Muzyka LEBENSSTEUER to rock z ciężką, opartą na riffach gitarą i ekspresyjnym wokalem. Całość spinają klawisze dając charakterystyczne, elektroniczne brzmienie. W zespole zrezygnowano z "żywych" bębnów na rzecz automatu, który razem z klawiszami stanowi o brzmieniu muzyki zespołu, łączy ona w sobie style znane z dokonań SAMAEL, RAMMSTEIN, TYPE O NEGATIVE, CLAWFINGER.

LEBENSSTEUER zadebiutował 20.06.99. na Dziedzińcu C.K.Zamek w Poznaniu na koncercie z MOONLIGHT i AION. Wystąpił również jako support tych zespołów na trasie koncertowej w październiku'99.

Miesiąc wcześniej zespół zarejestrował pierwszy w swej karierze materiał demo, który cieszył się dużym zainteresowaniem słuchaczy. W magazynie Trash'em all został okrzyknięty najlepszą demówką roku 2000.
LEBENSSTEUER wystąpił na corocznym festiwalu CASTLE PARTY 2000 i miał niewdzięczną rolę "otwieracza" drugiego dnia koncertu. Ku zaskoczeniu muzyków został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność i krytykę.

Na przełomie roku 2000/2001 muzycy nagrali we wrocławskim studio FONOPLASTYKON materiał na pierwszą, debiutancką płytę. Produkcją i realizacją płyty zajął się Marcin Bors znany ze współpracy z zespołem ARTROSIS oraz AION. Premiera przewidywana jest na drugą połowę czerwca 2001.

Prywatnie Lebenssteuer to, jak pewnie większości ludzi wiadomo, trzech kolesi spożywających nadmierne (gdy kasa na to pozwala), lub niewystarczające (zazwyczaj) ilości piwa w różnych knajpach. W przeciwieństwie do wytworów typu Spice Girls czy takie tam inne zespół nigdy nie wychodził z założenia, że ładną buźką można zmylić bluźnierczą brać metalową, choć postrzegany jako zespół grający dość ciężko stara się z uporem udowodnić, że jedynie szuflada z napisem "O co chodzi" do niego pasuje.

Zespół, tak jak większość jego działań prowadzonych poza sceną i salą prób ma na celu skupienie się na przeżyciach hedonistycznych i czerpaniu przyjemności i radości z życia, choć czasem można odnieść zgoła inne wrażenie po nawet niezbyt wnikliwej analizie tekstów naszych utworów. Same początki Lebensteuera były tak, jak ma się to w przypadku wielu zespołów dość radosne, choć nie beztroskie. Jako ludzie, którzy grali już przez jakiś czas przed skompletowaniem składu tego dziwnego tworu mieliśmy dość wyrobione spojrzenie na spijanie hektolitrów różnych płynów na próbach i jest to, można z dumą przyznać, jeden z niewielu zespołów wychodzących w tym kraju o własnych siłach z sali prób. Jest to chyba wynikiem naszego poważnego podejścia do ludzi, dla których gramy, jak i dla nas samych. Nawet na koncertach stoimy na scenie o własnych siłach. Może dlatego, że bardzo lubimy je grać i szkoda było by nie pamiętać już nic na samym początku. Granie sztuk jest chyba najlepszym miejscem na różne kichy i śmieszne doświadczenia. Zdarzają się ludzie proponujący zespołowi pięciogodzinne koncerty na weselach czy takie tam inne dziwactwa twierdząc, że jest to jedynie wynikiem podziwu dla naszych działań scenicznych.


Zresztą kto wie ... na własnych weselach ... może (ha, ha!!!).

design by...